Strona główna > Premier League > Taktyczne tablice z Premier League

Taktyczne tablice z Premier League

W jaką rolę wcielił się Wayne Rooney? Kto przejął schedę po Stevenie Gerrardzie? Gdzie leżał klucz do efektownej wygranej Boltonu nad Stoke? Tego dowiecie się z analizy taktycznych ciekawostek zaprezentowanych podczas 11. kolejki Premier League.

1. Heroiczny Parker


Zawodnicy Fulham muszą być wyjątkowo podirytowani wynikiem niedzielnego spotkania z Tottenhamem. The Cottagers przegrywali po pierwszej połowie 0:2 i w drugiej części szaleńczo rzucili się do odrabiania strat.

Podopieczni Martina Jola oddali w całym spotkaniu 31 strzałów na bramkę Kogutów, co pokazuje górna część wykresu. 11 prób trafiło w światło bramki. Aż 24 uderzenia miały miejsce w drugiej połowie. Taka nawałnica zaowocowała zdobyciem zaledwie jednego gola, w dodatku po samobójczym trafieniu Younesa Kaboula.

Warto przy tej okazji zauważyć ofiarność obrony Tottenhamu. Defensorzy Kogutów zablokowali 13 strzałów. Najlepiej ustawiał się Scott Parker, który sam zatrzymał sześć uderzeń Fulham (dół wykresu). Wślizgi angielskiego pomocnika co rusz ratowały beznadziejną sytuację. Przez nieskuteczność atakujących gospodarzy to Tottenham, a nie przeważające Fulham, zapisał na koncie trzy punkty.

2. Pomocnik Rooney

Luki kadrowe Manchesteru United w środkowej linii po raz kolejny zmusiły Wayne’a Rooneya do pełnienia roli cofniętego pomocnika. Na tej pozycji Anglik grał już w starciach z Liverpoolem, Manchesterem City, Otelulem Gelati, Evertonem i teraz z Sunderlandem.

Rooney w nowym wcieleniu spisywał się bardzo dobrze. Jak obrazuje powyższy wykres, piłkarz umiejętnie przerzucał ciężar gry długimi i dokładnymi podaniami. Z 21 takich prób, do celu dotarło aż 18. Należy zwrócić uwagę, że Anglik wykonywał te trudne zagrania pod nosem obrony Sunderlandu. Najczęściej adresatami byli Phil Jones oraz Nani, gracze którzy nadawali ton ofensywie Manchesteru United.

Różnorodne wykorzystywanie talentów Rooneya przez sir Alexa Fergusona udowadnia porównanie miejsc, w których przebywał zawodnik United podczas pojedynków z Boltonem (wygrana 5:0, góra wykresu) i Sunderlandem (wygrana 1:0, dół wykresu).

W rywalizacji z Boltonem Rooney zdecydowaną większość spotkania spędził na połowie przeciwnika. Najwięcej podań notował w pobliżu pola karnego Kłusaków.  Przeciwko Sunderlandowi piłkarz biegał głównie blisko środkowej linii, znacznie częściej pomagał też w zadaniach obronnych.

Manchester United wygrał oba wspomniane mecze, ale znacznie różnił się styl tych zwycięstw. Triumf nad Boltonem stanowił pokaz tego co najlepsze w ataku Czerwonych Diabłów, natomiast pokonanie Czarnych Kotów przyszło mistrzom Anglii ze sporym trudem. Trudno nie doceniać wszechstronności Rooneya, który z powodzeniem gra na wielu pozycjach. Jednak gdy 26-latek gra jako pomocnik, wyraźnie cierpi na tym ofensywa United. Rozgrywający, który odciąży Rooneya od kreowania sytuacji, powinien stać się priorytetem transferowym klubu z Old Trafford.

3. Mózg rozegrania Liverpoolu

Steven Gerrard jest od lat talizmanem Liverpoolu. Wszystko co dobre w drużynie z Anfield kręci się wokół kapitana. Ale 31-latkowi coraz częściej dokuczają długotrwałe kontuzje. Pod jego nieobecność kontrolę nad zespołem muszą przejąć inni piłkarze.

W spotkaniu ze Swansea odpowiedzialność za grę wziął na siebie Charlie Adam. Powyżej widoczny jest schemat zagrań byłej gwiazdy Blackpool. Szkot podawał z 85% skutecznością, stworzył partnerom siedem okazji strzeleckich i posłał dwie celne prostopadłe piłki.

Szczególnie zauważalna jest wysoka dokładność w grze blisko bramki przeciwnika. Adam aż dziewięć razy dobrze podawał w pole karnym Swansea. Nieźle rozciągał też akcje w boczne strefy boiska. Kreatorski wysiłek reprezentanta Szkocji ostatecznie spełzł na niczym, bowiem napastnicy Liverpoolu w kolejnym już meczu byli bardzo nieskuteczni.

Ciekawe, że jego wszystkie dośrodkowania rzutów rożnych po lewej stronie dotarły do adresata, a wszystkie centry z prawego narożnika chybiły celu. Pokazuje to, że Adam lepiej czuje się w posyłaniu odchodzących podań (jest bowiem lewonożny).

4. Eagles robi różnicę

Postawa Chrisa Eaglesa przyniosła Boltonowi długo oczekiwane zwycięstwo na Reebok Stadium. Skrzydłowy Kłusaków był wyjątkowo aktywny i defensywa Stoke kompletnie nie umiała sobie z nim poradzić.

Eagles zwykle gra na prawej flance, ale w niedzielę menedżer Owen Coyle wystawił go po lewej stronie boiska. Ten manewr okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ umożliwił piłkarzowi częste ścinanie akcji do środka.

Górna część wykresu obrazuje schemat podań Eaglesa. 25-latek stronił od posyłania długich piłek (poza dośrodkowaniami z rzutów rożnych), dlatego gra w ataku Boltonu była tak płynna. Krótkimi podaniami Eagles wypracował partnerom dwa gole.

Na dole wykresu widać natomiast strzały zawodnika Kłusaków. Ustawienie na lewym skrzydle pozwoliło prawonożnemu piłkarzowi na oddawanie dużej liczby uderzeń. Eagles najczęściej próbował zdobywać bramki po strzałach z dystansu. Właśnie takim uderzeniem zdobył pierwszego gola. Drugiego dołożył wykorzystując sytuację sam na sam, po szybkim rozegraniu piłki z Ivanem Klasniciem.

Wpis znajduje się także na stronie tygodnika „Tylko Piłka”: http://tylkopilka.pl/articles/taktyczne-tablice-z-anglii-11-kolejka

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: