Strona główna > Bundesliga, Euro 2012 > Niemcy Loewa postrachem Europy

Niemcy Loewa postrachem Europy

Niemcy oszalały na punkcie reprezentacji Joachima Loewa. Prasa prześciga się w wymyślaniu tytułów pochwalnych dla graczy, którzy zdemolowali Holandię 3:0. Die Nationalelf rozkwita coraz piękniej i na dziś stanowi jedyne realne zagrożenie dla panującej w świecie Hiszpanii.

fot: Guardian

Die Welt w relacji z wtorkowego meczu zwrócił uwagę  na „magiczny futbol” w wykonaniu chłopców Loewa. Kicker określił triumf jako „bramę do wymarzonego finiszu”. Bild nazwał wtorkowe zwycięstwo „sprzątnięciem Holandii”. Ta ostatnia gazeta przypomniała o wcześniejszych wygranych ze światowymi potęgami – Anglią (4:1), Argentyną (4:0), Brazylią (3:2). Według dziennikarzy bulwarówki, piłkarscy potentaci są dla Niemiec już za słabi. Ostatnią przeszkodą na drodze po międzynarodowe triumfy pozostaje Hiszpania. Bild życzy sobie starcia z podopiecznymi Vicente del Bosque w finale Euro 2012.

Hiszpanie po zwycięskim Mundialu w RPA przeżywają coraz więcej trudnych chwil. La Roja błyskawicznie zakwalifikowała się na turniej w Polsce i na Ukrainie, ale zawodzi w meczach towarzyskich. Tak jak Niemcy odprawiają z kwitkiem kolejne silne reprezentacje, tak Hiszpanie przegrali z Anglią, Włochami, Portugalią i Argentyną. Choćby z tego powodu to zespół Loewa wydaje się głównym faworytem przyszłorocznego Euro.

Od 2006 roku Niemcy obrały nowy kurs i z wielką klasą wspinają się na piłkarskie szczyty. Kadra gra pięknie od czasu, gdy związał się z nią Loew. Najpierw w roli asystenta Jurgena Klinsmanna, później samodzielnie, sprawił, że Niemcy z każdym dniem rosną w siłę.

– Pracowaliśmy kilka lat, aby dojść do tego poziomu. Naszym celem była poprawa z każdym rokiem. Dwa, trzy lata temu nie potrafiliśmy wygrywać wielkich meczów. Teraz to robimy. Cieszę się, że jesteśmy w stanie utrzymywać tę wysoką jakość – tłumaczył obecne sukcesy selekcjoner Niemiec.

Zwycięstwo nad Holandią podsumowuje progres Die Nationalelf. Niemcy to pierwszy zespół, który wygrał z Pomarańczowymi różnicą trzech bramek od 1996 roku. Należy pamiętać, że Holandia to aktualny wicemistrz świata i drużyna, która w eliminacjach do Euro 2012 zdobyła najwięcej goli. Jednak w starciu z Niemcami nie znalazła absolutnie żadnych środków na zatrzymanie machiny Loewa. Symbolem przemian w stylu gry nadreńskiej drużyny jest trzeci gol strzelony Holandii, kiedy Miroslav Klose i Mesut Ozil podaniami na jeden kontakt rozmontowali defensywę Pomarańczowych.

Trener niemieckiej kadry stał się ulubieńcem kibiców. Fani oraz media wybaczają Loewowi pomijanie w powołaniach lidera z ostatnich lat Michaela Ballacka. Opinia publiczna szybko zapomniała nieudanym eksperymencie z wystawieniem trójki obrońców, który zakończył się remisem 3:3 z Ukrainą. Trudno dziwić się kredytowi zaufania dla człowieka, który poprowadził Niemcy do kompletu dziesięciu zwycięstw w eliminacjach Euro 2012.

Postęp Niemców można tłumaczyć napływem świetnie wyszkolonej młodzieży.  Mario Gotze, Mats Hummels, Andre Schurrle czy Marco Reus uzupełnili grono medalistów poprzednich Mistrzostw Świata i Europy. Loew ma do dyspozycji najlepszą kadrę spośród wszystkich drużyn narodowych. O sile Niemiec niech świadczy fakt, iż w pierwszym składzie brakuje miejsca dla czołowego snajpera na kontynencie Mario Gomeza. Selekcjoner musi także decydować, czy zostawić na ławce rezerwowych Ozila, Toniego Kroosa czy Gotze – dla wszystkich nie ma bowiem miejsca na środku pomocy. Z podobnymi problemami bogactwa zmaga się tylko del Bosque.

Piłkarską potęgę Niemiec doceniają dziennikarze z całego świata. L’Equipe nawołuje trenera Francji Laurenta Blanca do zapalenia świeczki, która odstraszy widmo wylosowania ekipy Loewa na polsko-ukraińskim turnieju. Holenderski dziennik Volkskrant porównuje Niemcy do „zgranej orkiestry”, a reprezentację własnego kraju do „pijanej wędrownej bandy bez dyrygenta”. Marca nazywa Die Nationalelf walcem, El Mundo zaś potwierdza, że Niemcy przyprawiają Hiszpanów o dreszcze. Nie dziwi nic. Na Euro 2012 Loew i spółka przyjadą jak po swoje. Chyba tylko oni mają szansę pokonać złotą generację drużyny La Roja.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: