Strona główna > Bundesliga, La Liga, Premier League, Serie A > Kogo dotknie Puchar Narodów Afryki

Kogo dotknie Puchar Narodów Afryki

W przyszłą sobotę rusza 28 edycja Pucharu Narodów Afryki. Turniej w środku sezonu ligowego spędza sen z powiek trenerom klubowym. Mistrzostwa Czarnego Lądu najboleśniej odczują szkoleniowcy z Premier League i Ligue 1.

Oficjalna piłka Pucharu Narodów Afryki 2012

Do wczoraj selekcjonerzy reprezentacji mieli czas na podanie list powołanych zawodników. Już w miniony weekend piłkarze wyjechali na zgrupowania reprezentacji.

Afrykańskie gwiazdy poza dyspozycją swoich klubów będą co najmniej do początku lutego. Najpóźniej wrócą finaliści, którzy zameldują się w ligowych drużynach w połowie przyszłego miesiąca.

Pokrzywdzeni

Najokazalsze perły afrykańskiego futbolu napłyną z Wysp Brytyjskich. Tylko w kadrze Wybrzeża Kości Słoniowej znajduje się siedmiu przedstawicieli Premier League. Turniej w Gabonie i Gwinei Równikowej wielkie dylematy sprowadził na menedżerów Manchesteru City, Newcastle, Arsenalu, Chelsea oraz Queens Park Rangers.

Roberto Mancini musi załatać w składzie nieobecność braci Kolo i Yaya Toure. Ten pierwszy przydałby się przy okazji czteromeczowego zawieszenia Vincenta Kompany’ego. Teraz kapitana The Citizens musi zastępować niespełna 22-letni gołowąs Stefan Savić. Z kolei bez Yaya Toure trudno wyobrazić sobie linię pomocy liderów tabeli angielskiej ekstraklasy.

Próbowaliśmy znaleźć innego Yaya w kadrze, ale nikogo takiego nie ma. On jest bardzo ważnym graczem. Z tego powodu styczeń będzie trudny – skomentował nieobecność młodszego Toure menedżer Mancini.

Także Alan Pardew z Newcastle na kilka tygodni stracił kluczowe ogniwa zespołu. Bolesny będzie brak Demba Ba, autora 15 z 26 strzelonych przez Sroki goli w tym sezonie (58%). Bez Senegalczyka w Newcastle nie ma komu trafiać do siatki. Następny na liście najskuteczniejszych, Leon Best, zdobył ledwie trzy bramki. Ze składu Newcastle wypadł też najlepszy defensywny pomocnik Cheik Tiote z WKS.

Puchar Narodów Afryki to też kłopoty w ofensywie londyńskich gigantów – Arsenalu i Chelsea. Od Kanonierów na Czarny Ląd pofrunęli reprezentant WKS Gervinho oraz Marokańczyk Marouane Chamakh. Ograniczenie opcji w ataku zmusiło Arsene Wengera do wypożyczenia Thierry’ego Henry, co, jak pokazało spotkanie z Leeds, na razie wychodzi Arsenalowi na dobre. Z Chelsea ubyli gracze WKS Didier Drogba i Salomon Kalou. Zastąpienie ich będzie ważnym testem przydatności dla Fernando Torresa. Z Londynu wyjechał też piłkarz QPR Adel Taarabt. Utalentowany młodzian nie będzie miał szansy zaprezentowania swoich możliwości nowemu menedżerowi Rangersów Markowi Hughesowi.

Kolonialna przeszłość i ścisłe związki z Francją powodują, że afrykańscy zawodnicy często trafiają nad Sekwanę. Największa gwiazda PNA z Ligue 1 to z pewnością Andre Ayew. Dynamiczny skrzydłowy z Ghany to główny kreator ataków Olympique Marsylii, który do tego dołożył w lidze sześć trafień. Z zespołu Didiera Deschampsa na turniej wyjeździe także podstawowy obrońca Souleymane Diawara z Senegalu.

Mistrzostwa Afryki będą szansą na zaistnienie w Lille dla Ireneusza Jelenia. Polak skorzysta na tym, że klub opuści Moussa Sow. Senegalczyk w zeszłym sezonie był królem strzelców Ligue 1 z 25 golami, jego pozycja stała się więc na tyle mocna, że Jeleń rzadko wybiegał na boiska francuskiej ekstraklasy.

Niedotknięci

Zespoły z Primera Division, Bundesligi i Serie A niemal nie odczują zmagań w Afryce. Jedyne zespoły z tych lig, których dotknie afrykańska gorączka to Udinese oraz Freiburg. Z trzeciego zespołu we włoskiej tabeli na miesiąc znikną gracze pierwszej jedenastki – Marokańczyk Mehdi Benatia oraz Ghańczyk Kwadwo Asamoah. Freiburg w walce o utrzymanie w Bundeslidze musi radzić sobie bez najlepszego piłkarza, Senegalczyka Papissa Cisse. Napastnik zdobył w tym sezonie już dziewięć goli i jego absencja może okazać się tragiczna dla ekipy zamykającej stawkę w Niemczech.

Liga hiszpańska wysyła do Gabonu i Gwinei Równikowej jedną postać z wielkim nazwiskiem – Malijczyka Seydou Keitę z Barcelony. Blaurgana bez problemu powinna jednak poradzić sobie z nieobecnością pomocnika, który i tak był tylko zmiennikiem wielkiego tria Busquets-Xavi-Iniesta.

Nieobecni

Eliminacje do tej edycji Pucharu Narodów Afryki sypnęły niespodziankami. Turniej finałowy przed telewizorem spędzą reprezentanci kontynentalnych potęg – Kamerunu i Nigerii. Z tego powodu na boiskach zabraknie gwiazd pokroju Samuela Eto’o, Johna Obi Mikela, Alexa Songa, Benoita Assou-Ekotto czy Joela Matipa.

W klubach zostaną też wielkie indywidualności afrykańskiego futbolu. Kevin Prince-Boateng z Milanu zrezygnował z występów w reprezentacji Ghany. Decyzję tłumaczył nadmiarem zaangażowania w potyczki ligowe. W Anglii zostanie czołowy snajper Premier League Emmanuel Adebayor, którego Togo zawiodło w kwalifikacjach.

Inauguracyjny mecz PNA obędzie się w sobotę 21 stycznia. Rozgrywki zaczną kadry Gwinei Równikowej oraz Libii.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: