Strona główna > Premier League > Tottenham – z uśmiechem po tytuł

Tottenham – z uśmiechem po tytuł

Tottenham wygrał w środę z Evertonem i zrównał się punktami z Manchesterem United. Do lidera, Manchesteru City, zawodnicy Harry’ego Redknappa tracą tylko trzy punkty. Koguty sezon zaczynały na dnie tabeli po dwóch porażkach. Czy teraz są realnym kandydatem do mistrzostwa Anglii?

Dobre humory nie opuszczają White Hart Lane, fot: Onet

Spotkanie z Evertonem było odrabianiem zaległości z 1. kolejki. Pewne zwycięstwo w styczniu to dar od losu. Gdyby Tottenham mierzył się z The Toffees planowo, w sierpniu, wynik mógłby tak nie satysfakcjonować kibiców Kogutów. Gracze z White Hart Lane inaugurowali rozgrywki ligowe z poważnymi lukami kadrowymi. Atmosferę w klubie podtruwała transferowa saga Luki Modricia do Chelsea. Skutek? Dwie klęski z manchesterskimi ekipami.

Modrić jednak został w północnej części Londynu, a kadrę zasilili Scott Parker oraz Emmanuel Adebayor. Od tego momentu Tottenham w lidze na 18 spotkań przegrał tylko raz (pechowo w Stoke po kontrowersyjnych decyzjach Chrisa Foya), wygrywając 14-krotnie. Co ciekawe, aby utrzymywać tempo potentatów z Manchesteru, Tottenham wcale nie szastał gotówką.

City są tam, gdzie są z powodu szejka Mansoura, Chelsea dzięki Romanowi Abramowiczowi. My tak nie robiliśmy, z czego jestem dumny. Nie trzeba wydawać fortuny, aby znaleźć dobrych piłkarzy. Zajmujemy trzecie miejsce w lidze, mimo że nikt nie przyszedł i nie rzucił mi pieniędzy na stół – krytykował politykę finansową rywali menedżer Redknapp.

City płaci zawodnikom 200 tys. funtów tygodniowo – to niewiarygodne. Ludzie zarządzający Tottenhamem inwestują rozsądnie. Wielu dziwiło się, gdy ściągaliśmy graczy pokroju Younesa Kaboula, a on uczynił znaczący postęp – dodał szkoleniowiec Kogutów.

Potwierdzeniem słów Redknappa są kwoty płacone za Parkera i Adebayora – ludzi, którzy odmienili oblicze Tottenhamu. Parker kosztował pięć mln funtów. Odrzuconego z Manchesterze City Adebayora Koguty wypożyczyły do końca sezonu. Mistrzostwem handlowym było porozumienie co do płatności. Za dziewięć goli Togijczyka w białej koszulce, City dokłada blisko połowę ze 170. tys. funtów tygodniówki!

Rozsądnie budowana drużyna zachwyca wynikami, ale i stylem. Trudno dziś w Premier League o efektowniejszy futbol, niż ten serwowany na White Hart Lane.

Gramy wykorzystując tempo Garetha Bale’a, Aarona Lennona i Kyle Walkera, włączanie się do przodu bocznych obrońców. Wygląda to naprawdę dobrze – stwierdził obrońca Michael Dawson w wywiadzie dla BBC.

Mniej merytorycznie, ale bardziej dosadnie i obrazowo wypowiedział się na ten temat Redknapp.

Jeśli nie podoba ci się nasz styl, nie powinieneś oglądać piłki nożnej. Gramy z uśmiechem na ustach. Nie jest niemożliwe, abyśmy wygrali mistrzostwo, ale będzie o to bardzo, bardzo trudno. Mamy szansę – zauważył menedżer Tottenhamu.

Koguty są obecnie najlepszą londyńską drużyną w stawce. Na razie przełamują wieloletnią dominację Chelsea i Arsenalu w stolicy Wielkiej Brytanii. Nad The Blues mają osiem, nad Arsenalem dziewięć punktów przewagi.

Czy Tottenham model 2011/2012 ma szansę sprowadzić tytuł mistrzowski na White Hart Lane? Ostatni raz taka sytuacja zdarzyła się 51 lat temu. Sami piłkarze Kogutów – William Gallas, Rafael van der Vaart – coraz odważniej mówią o szansach na końcowy triumf.

Pierwszy test tego, czy w Tottenhamie jest mistrzowski potencjał planowany jest na 22 stycznia, kiedy do Londynu zawita Manchester City.

Teraz wszyscy wiedzą, że Tottenham ma świetny zespół. City będzie wielkim wyzwaniem. Oni nie są już tak regularni jak kiedyś. Przegrali niedawno kilka meczów i możemy to wykorzystać. Mają sporo klasowych graczy, indywidualności. Sądzę jednak, że my prezentujemy się lepiej jako drużyna – prognozuje van der Vaart cytowany przez The Guardian.

Nikt nie ludzi przyjeżdżać na White Hart Lane. U siebie jesteśmy niewiarygodni. Po meczu z City będziemy wiedzieć na czym stoimy, ale wszyscy w szatni wierzą, że stać nas na wygranie ligi – dodał holenderski pomocnik.

Rywalizacja z City da tylko częściowy pogląd na możliwości Tottenhamu. Główna weryfikacja nadziei na tytuł Kogutów zacznie się 6 lutego wyjazdem na Anfield. W ciągu miesiąca Tottenham zmierzy się kolejno z Liverpoolem, Newcastle, Arsenalem i Manchesterem United. Trudno o bardziej wymagający kalendarz, ale patrząc na formę Bale’a i spółki, to rywale Kogutów powinni drżeć o wyniki. Tottenham na wznoszącej fali ma szansę utrzymać się do końca maja.

  1. 09/05/2013 o 12:26

    Hey I know this is off topic but I was wondering if you knew
    of any widgets I could add to my blog that automatically tweet my newest twitter updates.

    I’ve been looking for a plug-in like this for quite some time and was hoping maybe you would have some experience with something like this. Please let me know if you run into anything. I truly enjoy reading your blog and I look forward to your new updates.

  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: