Strona główna > Bundesliga, La Liga, Premier League > Podolski i Koeln na rozstaju dróg

Podolski i Koeln na rozstaju dróg

Dni Lukasa Podolskiego w FC Koeln wydają się policzone. Napastnik udzielił odważnego wywiadu dla „Bild am Sonntag”, w którym skrytykował klubową politykę. 26-latek z chęcią spogląda w stronę zagranicznego transferu. Usługami reprezentanta Niemiec interesowały się już Arsenal i Lazio.

Czy to koniec radosnych dni Podolskiego w Kolonii?

W swoich wypowiedziach Podolski otwarcie mówił o niespełnianych obietnicach i źle funkcjonującej strukturze. Jego zdaniem optymistyczne zapowiedzi działaczy Koeln z 2009 roku mijają się podejmowanymi działaniami.

[Założenia] dotyczyły postępów zespołu na boisku. Powiedziano mi, że klub chce budować skład wokół mnie, który regularnie będzie znajdował się w czołowej ósemce, a później szóstce ligi. Chciałem przyczynić się do realizacji projektu – wyznał napastnik reprezentacji Niemiec.

– Christop Daum [były trener Koeln] powiedział mi, że zawsze wiele obiecywano, a niewiele z tym robiono. Widzę to podobnie. To rozczarowujące. To gorzkie uczucie ciągle walczyć o utrzymanie. Liczyłem na więcej zważywszy na warunki – unikalnych kibiców i stadion – dodał Podolski.

Według urodzonego w Polsce piłkarza, wiele problemów wynika z niestabilności.

Niemal wszyscy ludzie, którzy prezentowali te założenia już odeszli z klubu. Brakuje tu kontynuacji działań. Trenerzy, dyrektorzy, czy nawet prezydium regularnie się zmieniają. Ciągłe dostosowywanie się do nowych sytuacji nie służy drużynie. Czuję, że nie robimy wszystkiego do osiągnięcia sukcesu. Kluby pokroju Hannoveru i Gladbach znajdują się w czubie tabeli, a nie mają dużo lepszej kadry niż my – kontynuował 26-latek.

Na słowa Podolskiego natychmiast zareagowały władze Koeln. Zawodnik musiał przekazać ustaloną wewnętrznie kwotę na cele charytatywne.

To obraza dla klubu – odparł dyrektor Claus Horstmann. – Lukas zawsze nawołuje do spokoju, a później udziela takiego wywiadu. Nie rozumiem tego.

Ale Podolski w Koeln ma status półboga, dlatego może pozwalać sobie na szczere wyznania. Reprezentant Niemiec to ikona Kozłów. Chłopak z Kolonią związany jest od pierwszych kroków na piłkarskich boiskach. Jego znaczenie na boisku (15 goli i cztery asysty w Bundeslidze) jest równie isotne jak pozycja ambasadora klubu.

Stąd wypowiedzi bagatelizował trener Stale Solbakken, który przyznał, że rozumie frustracje ambitnego zawodnika. Lokalna prasa zauważyła, że Podolski jest piłkarzem o niezwykłych umiejętnościach, grającym w przeciętnym klubie.  „Koelner Stadt-Anzeiger” podkreśla, że żaden inny piłkarz Bundesligi nie ma tyle do powiedzenia w swojej drużynie jak „Poldi”.

Ta sama gazeta przypomina jednak, że żadna jednostka nie może być większa od całego klubu. Dlatego koniecznością może być pozbycie się gwiazdy dla oczyszczenia atmosfery na RheinEnergie Stadion.

Podolskiemu latem 2013 roku kończy się umowa z Kozłami. Niedawno otrzymał lukratywną propozycję przedłużenia kontraktu z pensją pięciu milionów euro rocznie. Jednak piłkarz zwleka z podjęciem decyzji. Zapewnił przy okazji, że pieniądze nie odegrają większego znaczenia w planowaniu dalszej kariery. 26-latek coraz chętniej przygląda się możliwości opuszczenia Bundesligi.

W kontrowersyjnym wywiadzie „Bild am Sonntag” przypomniał Podolskiemu opinię byłej gwiazdy Niemiec Guntera Netzera. Twierdził on, że urodzony w Gliwicach zawodnik nie poradzi sobie za granicą.

Z całym szacunkiem dla Netzera, ale większą uwagę przywiązuje do zdania Joachima Loewa [selekcjoner reprezentacji Niemiec] – odparł Podolski. Loew wcześniej podkreślał, że jego podopieczny z kadry jest wystarczająco dojrzały do gry poza Niemcami.

Jeśli miałbym odejść, występy za granicą wydają mi się atrakcyjną opcją – przyznał Podolski. – Pogoda lub pieniądze nie są ważne. Istotne, aby rozwijać się sportowo i zapewnić komfort mojej rodzinie. Decyzję podejmę latem – mówił 26-latek.

Medalista Mundiali i Euro, wciąż relatywnie młody, będzie łakomym kąskiem letniej sesji transferowej. Potencjalnych nabywców nie musi odstraszać bajońska kwota odstępnego. Jeśli Koeln nie sprzeda go w 2012 roku, dwanaście miesięcy później pozostanie bez lidera i gotówki. Arsenal oraz Lazio to nie jedyne drużyny, które znalazłyby miejsce dla wszechstronnego reprezentanta Niemiec.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: