Strona główna > Bundesliga > Renesans Błaszczykowskiego

Renesans Błaszczykowskiego

Kapitan reprezentacji ma stanowić model pożądanych zachowań. Jakub Błaszczykowski daje przykład wytrwałości, mimo piętrzących się przeszkód. Od zawodnika pomijanego w Dortmundzie stał się motorem napędowym mistrzów Niemiec. Kicker trzy razy z rzędu widział „Kubę” w jedenastce kolejki.

Błaszczykowski wrócił do łask Kloppa

Błaszczykowski zadomowił się w wyjściowej jedenastce Borussii, po tym jak na ponad dwa miesiące z gry wypadł Mario Goetze. Kapitan polskiej kadry do maksimum wykorzystuje daną szansę. Zanotował cztery asysty i dwa gole w pięciu ostatnich występach w Bundeslidze. Po meczu z Bayerem Leverkusen kibice w Dortmundzie zgotowali mu owację na stojąco.

On kwitnie, gdy robi rzeczy niedostępne dla innych. Przyjemnie się na niego patrzy – chwali Błaszczykowskiego trener Jurgen Klopp.

Bajkowy powrót

Ale szkoleniowcowi Borussii nie zawsze było po drodze z polskim pomocnikiem. Na początku sezonu rzadko widział Błaszczykowskiego w podstawowym składzie. Odsunął go nawet od kadry na prestiżowy pojedynek z Bayernem Monachium. Niezadowolony Polak skarżył się na ograniczanie szans, przebąkiwał o zmianie otoczenia.

Klopp niespodziewanie wrócił do Błaszczykowskiego podczas starcia z Schalke. Polak harował w defensywie i dynamicznie biegał po skrzydle. Od tego momentu „Kuba” tylko raz zaczął mecz Bundesligi na ławce rezerwowych.

Teraz Błaszczykowski stanowi integralną część ataku Dortmundu. Na oficjalnej stronie ligi niemieckiej dziennikarze porównywali jego statystyki z wynikami Goetze. Według zestawienia nie ma znaczącej różnicy dla jakości gry BVB, czy w składzie znajduje się Polak, czy młody Niemiec. Trudno o większą pochwałę. Goetze zza zachodnią granicą uważany jest za największy talent ostatnich lat.

Zacięta konkurencja

Błaszczykowski korzysta na absencji rywala do miejsca w składzie. Jednak trudno spodziewać się, aby Klopp zrezygnował z wystawiania Goezte, gdy ten wróci do pełnej sprawności. „Kuba” swojej szansy może upatrywać w wygryzieniu ze składu Kevina Grosskreutza. 23-letni Niemiec to średnio zaawansowany technicznie zawodnik, który braki nadrabia sercem i nosem do strzelania bramek. Jako rodowity dortmundczyk jest także pupilem publiczności.

Latem do Borussii trafi kapitalny Marco Reus, kupiony za 17,5 mln euro. Tak znaczącej inwestycji klub z Westfalenstadion nie poczynił od lat. On także będzie dla Błaszczykowskiego bezpośrednim rywalem do miejsca w zespole. Utrzymanie obecnej pozycji w klubie będzie najtrudniejszym wyzwaniem w karierze kapitana polskiej kadry.

Artykuł ukazał się w drukowanej wersji tygodnika „Tylko Piłka”, nr 7/2012s. 6. 

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: