Strona główna > Euro 2012, Premier League > Chaos po angielsku

Chaos po angielsku

Do pierwszego aktu Euro 2012 zostały trzy miesiące. Trenerzy reprezentacji po lutowym sparingu dostali kolejną porcję wiedzy o swoich podopiecznych. Teraz dopinają wszystko na ostatni guzik i już układają w myślach listę powołań. Tak jest wszędzie poza kolebką futbolu – Anglią.

Któremu z tych dżentelmenów przypadnie rola selekcjonera Anglii?

Czas ucieka

Franciszek Smuda swoją pieczęć na polskiej kadrze stawia od 2009 roku. Smuda już wtedy zaczął selekcję piłkarzy na Euro 2012. Przyszły trener Anglików wyboru dokona w nieco ponad dwa tygodnie. – Wielu szkoleniowców na naszej liście jest gdzieś zatrudnionych i nie chcemy zakłócać ich sezonu. Będziemy działać w końcówce rozgrywek – zapowiedział sekretarz wyspiarskiej federacji Alex Horne.

Ostatni gwizdek w Premier League wybrzmi 13 maja. 26 maja Anglia rozegra towarzyski mecz z Norwegią, jeden z dwóch sprawdzianów przez Euro. 72 godziny później trzeba zgłosić pełny skład wyselekcjonowany na mistrzostwa. Gdzie w tym tłoku znaleźć jeszcze miejsce na wakacje dla zmęczonych piłkarzy?

Mętlik zaczął się od rezygnacji Fabio Capello. Włoch nie zniósł decyzji działaczy o odebraniu opaski kapitańskiej Johnowi Terry’emu. Proces oskarżonego o rasizm obrońcy Chelsea odbędzie tuż po zakończeniu Euro. Do tego czasu Capello chciał poszanowania zasady domniemania niewinności. Inaczej na sprawę patrzyli angielscy oficjele, dlatego włoski trener spakował walizki i pożegnał się z Wyspami.

Rozwiązania tymczasowe

Choć teraz obowiązki selekcjonera piastuje Stuart Pearce, niewiele wskazuje, aby to on prowadził Anglię w bitwie o mistrzostwo Europy. Prasa, kibice i sami zawodnicy zbawcy upatrują w Harrym Redknappie. „Harry Houdini”, jak mawiają o nim fani, właśnie dokonuje swojej magii na Tottenhamie. Jego Koguty walczą o najwyższe cele w Anglii. Redknapp pragnie czarować jako selekcjoner ojczystego kraju, ale z żalem myśli o rozstaniu z Tottenhamem. Angielska federacja porozmawia z nim trenerskiej posadzie w pierwszej kolejności, ale nie można być pewnym, że Redknapp zechce porzucić klubową piłkę. Jakie są kolejne opcje? Brytyjskie media widzą szefa kadry narodowej w Pepie Guardioli lub Jose Mourinho, którzy co jakiś czas przebąkują o możliwości opuszczenia Hiszpanii.

Na razie jednak Anglicy zostają z tymczasowym trenerem i tymczasowym kapitanem zespołu. Pierwsze dwa mecze Euro opuści dodatkowo największa gwiazda Wayne Rooney. Mimo tego w federacji piłkarskiej panuje stoicki spokój. – Nigdzie się nie spieszymy. Możemy kogoś zatrudnić na kilka dni przed turniejem – zapewnia dyrektor sir Trevor Brooking.

Może więc w brytyjskim nieładzie jest metoda? Anglicy nie wykształcili myśli trenerskiej, która odbija się w grze na wszystkich szczeblach reprezentacji od osesków do seniorów. Taki system zbudowali Niemcy i Hiszpanie. W Anglii wiele zależeć będzie od pracy jednej osoby, jej wpływu na resztę otoczenia. Nowy trener i piłkarze z pewnością nie znudzą się wzajemnym towarzystwem. Kto wie, może Wyspiarze powtórzą scenariusz Danii w 1992, gdzie z chaosu zrodziło się mistrzostwo Europy?

Artykuł ukazał się w drukowanej wersji tygodnika „Tylko Piłka” nr 10/2012, s. 6.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: