Strona główna > Premier League > Taktyka z Premier League – 30. kolejka

Taktyka z Premier League – 30. kolejka

Po dłuższej przerwie na bloga wracają wykresy, służące do analizy taktyki menedżerów Premier League. Wykresy są teraz bardziej dokładne, dzięki aplikacji dostarczanej przez fachowców z Opta. Zapraszam do przeglądu strategii zaobserwowanej podczas weekendu na angielskich boiskach.

1) Odkrycie O’Neilla

Jeśli pracę Martina O’Neilla w Sunderlandzie trzeba byłoby określić w trzech słowach, brzmiałyby one „wyszukanie Jamesa McCleana„. Menedżer odkopał młodego Irlandczyka w rezerwach Czarnych Kotów, wstawił go do pierwszego składu i swojej decyzji nie ma prawa żałować.

McClean zdominował spotkanie przeciwko QPR. 22-latek wykazał się odwagą i odrobiną szaleństwa w swojej grze. Na górnej części wykresu widać schemat dośrodkowań Irlandczyka. Z 11 wykonanych wrzutek aż sześć dotarło do partnerów z zespołu. Jedną z nich Nicolas Bendtner zamienił na gola. Centry McCleana cechowała dość niska parabola lotu, dlatego defensorom rywali trudniej było ustawić się do ich wybicia.

Skrzydłowy Sunderlandu stylem przypomina Garetha Bale’a z Tottenhamu. Podobnie jak sławniejszy Walijczyk lubi sprawdzić się w pojedynku biegowym z obrońcą. Ma w swoim arsenale zasób sztuczek technicznych. McClean nie boi się dryblingu. Jak widać na dolnym schemacie, podjął pięć prób minięcia przeciwnika.

McClean w zeszłym tygodniu odświeżył kontrakt z ekipą Czarnych Kotów. Z dnia na dzień rosną jego szansę na występ podczas Euro 2012. Warto przyglądać się rozwojowi tego irlandzkiego talentu.

2) Kreator zza zasłony

Alex Song w Arsenalu kojarzy się głównie z pracą w obronie. Defensywne zadania pozostają priorytetem dla Kameruńczyka. Jednak Song w tym sezonie pokazuje też, że potrafi skutecznie kreować szanse dla kolegów.

Na wykresie widać podania postawnego Kanoniera pod bramką Aston Villi. Uwagę zwracają szczególnie te strzałki, które pokazują długie zagrania Songa. Jedno z nich, zaznaczone na żółto, było asystą przy golu Theo Walcotta.

Kameruńczyk udowadnia, iż potrafi z głębi pola wrzucić piłkę tuż za plecy obrońców, idealnie w kierunku wybiegającego z linii napastnika. Song podobne podania serwował przy przepięknych wolejach Robina van Persiego podczas rywalizacji z Evertonem i Liverpoolem.

Songowi służy współpraca z Mikelem Artetą. Mając Hiszpana u boku, może pozwolić sobie na wypady do ataku, będąc przy tym świadomym, że Arteta poradzi sobie z ochroną tylnej formacji.

3) Sposób Stoke na Man City

Brittania Stadium w Stoke nie jest przyjaznym środowiskiem dla drużyn z czołówki tabeli. W sobotę przekonali się o tym dobitnie zawodnicy Manchesteru City.

Podopieczni Tony’ego Pulisa starali się obrzydzić futbol przyjezdnym z Manchesteru. Gracze Stoke trzymali ciasno zwarte szeregi i blokowali możliwość zagrań przez środek boiska.

Strategię umożliwiało wąskie ustawienie czwórki obrońców. Zwykle jednak zacieśniona tylna formacja oznacza spore przestrzenie na skrzydłach. O załatanie tych dziur postarali się skrzydłowi The Potters.

Matthew Etherington (górny wykres to jego odbiory) oraz Jermaine Pennant (dolny wykres to jego przechwyty) nieustannie wracali, aby wspomagać swoich defensorów. Dzięki temu Stoke często miało aż sześciu ludzi w linii obrony. Taka bariera powstrzymała ofensywę The Citizens. Stoke jedyną bramkę straciło po atomowym strzale Yaya Toure z dystansu.

4) Latynoski pracuś

Argentyński futbol personifikują piłkarze pokroju Leo Messiego, Carlosa Teveza lub Sergio Aguero. Południowoamerykański kraj produkuje głównie genialnych napastników. Renoma argentyńskich ludzi od obrony jest znacznie niższa.

Jonas Gutierrez z Newcastle wymyka się tym skojarzeniom. Mimo, że Argentyńczyk gra głównie na skrzydle, to daleko mu do przebojowego pomocnika w stylu Angela di Marii.

Gutierrez jest jednak wielkim skarbem Srok, jeśli chodzi o bronienie dostępu do bramki. 28-latek bez grymaszenia wraca do defensywy, aby pomagać lewemu obrońcy.

Przykład walorów Gutierreza dał mecz z West Bromwich Albion. The Baggies na stronie Argentyńczyka wystawili swojego najgroźniejszego piłkarza (Petera Odemwingie) i ofensywnie nastawionego obrońcę (Billy Jones). Sytuacja wymagała wzmożonej pracy Gutierreza pod własną bramką. Argentyńczyk świetnie wywiązał się z zadania. Na wykresie widać jego odbiory (góra) i przechwyty (dół). Uwagę zwracają szczególnie dwie udane interwencje w samym narożniku pola karnego Newcastle.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: