Strona główna > Premier League > 11-stka 36. kolejki Premier League, Suarez i Torres najlepsi

11-stka 36. kolejki Premier League, Suarez i Torres najlepsi

City górą w Manchesterze i jest o krok od zapanowania nad całą Anglią. Derby na Etihad przyciągnęły największą uwagę podczas 36. kolejki Premier League, ale poza tym też sporo się działo. Na Wyspach padło aż 35 goli z czego po trzy przypadło udziałem najlepszym tego weekendu Luisowi Suarezowi i Fernando Torresowi.

Kompany skoczył najwyżej i otworzył City prostą ścieżkę do mistrzostwa

Jedenastka 36. kolejki (1-3-4-3):
BR: Shay Given (3*, Aston Villa)
PO: Kyle Walker (2, Tottenham)
ŚO: John Terry (4, Chelsea)
LO: Pablo Zabaleta (3, Manchester City)
PP: Nathan Dyer (3, Swansea)
ŚP: Sandro (1, Tottenham)
ŚP: Yaya Toure (4, Manchester City)
LP: Steven Pienaar (4, Everton)
N: Luis Suarez (2, Liverpool)
N: Fernando Torres (2, Chelsea)
N: Franco Di Santo (1, Wigan)
* razy w jedenastce kolejki

Gracze kolejki: Luis Suarez (Liverpool) i Fernando Torres (Chelsea) – obecny i były ulubieniec Anfield przez cały sezon mieli problemy z regularnym trafianiem do siatki. Gdy już odpalili, to z pełnym przytupem. Hattricki Suareza i Torresa rozbiły drużyny beniaminków z Norwich i QPR.

Urugwajczyk bawił się grą na Carrow Road. Pilnujących go stoperów mijał jak tyczki. Z olbrzymią precyzją kończył ataki Liverpoolu. Od Suareza kipiała pewność siebie, co najlepiej udowodnił gol z rubryki „Bramka kolejki”.

Torres z kolei imponował ruchem bez piłki. Był ciągle nienasycony, chciał więcej i więcej. Znakomicie pokazywał się na pozycjach Juanowi Macie i Frankowi Lampardowi. Wreszcie też nie zwlekał z oddawaniem strzałów. Gdy tylko miał szansę na celne trafienie, bez wahania naciskał spust. Za takiego Hiszpana Chelsea płaciła 50 mln funtów.

Wykres strzałów rozbudzonego Torresa

Mecz kolejki: Manchester City – Manchester United 1:0 – Choć w Swansea padło aż osiem goli, choć przepięknie grały Wigan, Everton i Chelsea, choć na Etihad oglądaliśmy w akcji głównie jedną drużynę – wybór nie mógł być inny. Stawka derbów Manchesteru przebiła wszystko. Moment, w którym Vincent Kompany zgubił krycie Chrisa Smallinga i zapakował piłkę do siatki może okazać się najważniejszą chwilą tego sezonu.

Sir Alex Ferguson przygotował na to spotkanie nową taktykę (4-3-3 ze wzmocnionym środkiem pola). Czerwone Diabły solidnie się broniły, ale za rzadko zapędzali się pod bramkę rywali. Za to City ciągle dążyli do rozmontowania defensywy United. Yaya Toure z Garethem Barrym przejęli kontrolę w centralnej strefie, Samir Nasri z Pablo Zabaletą próbowali skruszyć mur obronny wejściami od boku. Napięcie nad Etihad zagęściło atmosferę miasta niczym smog. Bezcenny był też widok ulgi na twarzach fanów City po ostatnim gwizdku. Blue Moon Rising?

Gol kolejki: Luis Suarez (Liverpool) – Urugwajczyk podsumował kapitalny występ jedną z najpiękniejszych bramek sezonu. Zabrał piłkę defensorowi Norwich i mógł popędzić na pojedynek z Johnem Ruddym, ale zauważył, że golkiper rywali stoi mocno wysunięty. Suarez podjął wyzwanie, posłał miękkiego loba nad bramkarzem z ponad 40. metrów i na tym wygrał.

Najdłuższą żółtą strzałką zaznaczono fenomenalne trafienie Suareza

Interwencja kolejki: Shay Given (Aston Villa) – The Villans grali z West Bromwich z nożem na gardle. Podopieczni Alexa McLeisha szukają punktów w każdym spotkaniu. Na The Hawthors remis dla klubu z Birmingham uratował niezawodny Given. Irlandczyk rzucił się na linii bramkowej, aby odbić uderzenie niekrytego Petera Odemwingie. Za zegarze zbliżały się już ostatnie sekundy w derbach Midlands, stąd obrona była tym cenniejsza.

Gafa kolejki: Paddy Kenny i Nedum Onuoha (QPR) – Rangersom na Stamford Bridge nie układało się już od pierwszej minuty, gdy gola zdobył Daniel Sturridge. Sześć bramek straconych na obiekcie Chelsea mocno obciąża defensywę QPR. Ale trudno wygrać na boisku finalisty Ligi Mistrzów, gdy obrońca gości nie umie dokładnie podać do własnego bramkarza. Nieporozumienie Kenny’ego oraz Onuohy bez litości wykorzystał Torres.

Kontrowersja kolejki: Mark Clattenburg – 37-letni sędzia z niechęcią będzie wracał we wspomnieniach do meczu WBA – Aston Villa. Clattenburg nie zauważył trzech zagrań ręką w polu karnym (dwa WBA, jedno Villi). Najbardziej oczywiste, gdy Alan Hutton zablokował przedramieniem strzał rywala, działo się tuż przed nosem arbitra.

  1. Frank Drebin
    01/05/2012 o 12:07

    Całkowicie zgadzam się z powyższym artykułem oprócz tego, że graczem kolejki powinien zostać Kompany. Sam zresztą pisałeś wcześniej, że jest najlepszym stoperem w Anglii, co zresztą potwierdził.

    • 01/05/2012 o 12:23

      Moim zdaniem nie zasłużył nawet na jedenastkę kolejki. OK, strzelił najważniejszego gola, ale to nie wszystko. Miał dość mało pracy, więc nie mógł się bardzo wyróżnić.

      A Suarez z Torresem strzelili po hat-tricku i zmiażdzyli swoich rywali. Szczególnie styl strzelania tego pierwszego przyprawiał o dreszcze.

      Kompany jest w tym sezonie najlepszym stoperem na Wyspach – tu zgoda. Ale jego wielkośc objawia się grą w obronie, a nie strzelaniem goli. Jeśli by się to liczyło to najlepsi byliby Vermaelen z Arsenalu i Huth ze Stoke:)

  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: