Strona główna > Premier League > Jedenastka sezonu Premier League (foto)

Jedenastka sezonu Premier League (foto)

Koniec sezonu ligowego = weekendy wolne od dobrego futbolu. W oczekiwaniu na EURO 2012 warto podsumować najlepszy sezon w historii najlepszej ligi świata. Oto kto wyróżnił się w ciągu 38. kolejek Premier League. 

Bramkarz:

Michel Vorm (Swansea, 4 wybory do jedenastki kolejki)

Najlepszy transfer w przeliczeniu – wydany funt a efektywność gry. Kosztujący półtora miliona funtów Holender zaliczył w sezonie jedną poważną wpadkę (Arsenal i gol Andreia Arshavina). Poza tym radził sobie doskonale, choć był regularnie ostrzeliwany przez rywali beniaminka. Jego znakiem firmowym stały się rzuty karne – spytajcie Bena Watsona lub Clinta Dempseya.

Vorm – specjalista od karnych

Rezerwowi: David de Gea (Man United, 4), Tim Krul (Newcastle, 4), John Ruddy (Norwich, 4), Joe Hart (Man City, 2)

 

Obrońcy:

Branislav Ivanović (Chelsea, 4)

Rzucany na prawą stronę lub środek, ale gdzie by nie stał – rzadko zawodzi. Pod koniec sezonu wyraźnie się rozstrzelał. Jego gol przepchnął Chelsea przez 1/8 finału Ligi Mistrzów podczas dogrywki z Napoli. Jeden z najbardziej godnych zaufania obrońców w pojedynkach powietrznych, który też świetnie blokuje uderzenia przeciwników. (Chelsea, szczególnie w Lidze Mistrzów, stała się specjalistką od bloków)

Ivanovic – mocna głowa

Vincent Kompany (Man City, 6)

Pod nieobecność Nemanji Vidicia zdecydowanie najlepszy obrońca Premier League. Kapitan Manchesteru City i jego absolutny lider. City do tytułu pchali ludzie skupowani za równowartość rocznego PKB małych państw. Kompany kosztował tylko sześć milionów. Inteligentny i znakomicie ustawiający się w defensywie. Autor drugiego (po Sergio Aguero) najważniejszego gola sezonu – zwycięskiego trafienia w kwietniowych derbach Manchesteru.

Kompany – lider The Citizens

Laurent Koscielny (Arsenal, 4)

Francuz z polskimi korzeniami zrobił olbrzymi postęp. Bez niego defensywa Arsenalu chwieje się w posadach. Jest szybki, więc potrafi nadążyć za wybiegającym na pozycję napastnikiem. Lider Kanonierów w przechwytach i udanych wybiciach. Zapada w pamięć dzięki odważnym, często spektakularnym interwencjom na granicy ryzyka (Daniel Sturridge coś o tym wie).

Koscielny – łatacz dziur

Leighton Baines (Everton, 4)

Byłby pewniakiem w reprezentacji Anglii, gdyby nie fenomenalny od lat Ashley Cole. Baines znakomicie centruje piłkę, odpowiednio włącza się do ataków Evertonu. Jest specjalistą od stałych fragmentów gry i trzecim najskuteczniejszym (!) strzelcem The Toffees.

Baines – magiczna lewa noga

Rezerwowi: John Terry (Chelsea, 4), Thomas Vermaelen (Arsenal, 4), Patrice Evra (Man United, 4)

 

Pomocnicy:

Antonio Valencia (Man United, 6)

Z rezerwowego na początku rozgrywek stał się motorem napędowym wicemistrzów Anglii. Zaliczył oszałamiającą serię pięciu spotkań, w których dostarczył siedem asyst! Niezwykle dynamiczny z dobrym dośrodkowaniem. Notorycznie ośmieszał obrońców swoimi krótkimi dryblingami. Zagadką pozostanie to, czemu sir Alex Ferguson posadził go na ławce podczas decydujących derbów Manchesteru. (tzn. wiadomo czemu – chciał zabezpieczyć tyły, ale dlaczego kosztem Valencii)

Valencia – modelowy skrzydłowy

David Silva (Man City, 6)

Olśniewający w pierwszej części rozgrywek, wyraźnie przemęczony w drugiej fazie. Gdy gra na swoim najwyższym poziomie, jest najlepszym technikiem Premier League. Jego pole widzenia jest chyba sztucznie poszerzone, bo to niemożliwe, aby zwykły człowiek dostrzegał wybiegających kolegów w tak nieprzewidywalnych pozycjach. Król asyst tego sezonu.

Silva – król podania

Yaya Toure (Man City, 5)

Kręgosłup linii pomocy The Citizens. Dzięki swojej posturze znakomicie radzi sobie w walce bark w bark, a do tego jest uzdolniony w rozgrywaniu akcji przy bramce rywala. Najbardziej kompletny pomocnik Premier League. Autor goli, które zapewniły City bezcenny triumf w końcówce meczu w Newcastle.

Toure – płuca mistrzów Anglii

Gareth Bale (Tottenham, 5)

Znakomity, choć dość nierówny. Potrafi w pojedynkę wziąć sprawy swoje ręce. Często terroryzuje bocznych obrońców błyskawicznymi wejściami po skrzydle. Jednak czasem chowa się w środku boiska i próbuje nieprzygotowanych strzałów. Najgroźniejsza broń w składzie Harry’ego Redknappa.

Bale – nieuchwytny sprinter

Rezerwowi: Victor Moses (Wigan, 5), Steven Pienaar (Everton, 5), Mikel Arteta (Arsenal, 4), Clint Dempsey (Fulham, 4), Ashley Young (Man United, 4), Nani (Man United, 4), Luka Modrić (Tottenham, 4), Gylfi Sigurdsson (Swansea, 4)

 

Napastnicy:

Robin van Persie (Arsenal, 10)

Mister Fantastic, przez długie tygodnie jedyna opcja ofensywna Arsenalu. Zdecydowanie najlepszy piłkarz w przekroju całego sezonu. Strzelał kiedy chciał (jak śpiewali kibice na Emirates) i jak chciał. Do historii przejdą jego dwa kapitalne woleje z Evertonem i Liverpoolem – strzały wymagające chirurgicznej precyzji i olśniewającego wyszkolenia piłkarskiego.

Van Persie – czarodziej woleja

Wayne Rooney (Man United, 7)

Trafiał do siatki aż miło z zaskakującą regularnością. Świetnie odnajduje się w taktyce Fergusona, grając tuż za plecami wysuniętego napastnika. Strzela równie dobrze do kreuje sytuacje. Niezmordowany, może ganiać od bramki do bramki.

Rooney – wszechstronny snajper

Rezerwowi: Sergio Aguero (Man City, 6), Emmanuel Adebayor (Tottenham, 5), Papiss Cisse (Newcastle, 3)

 

Trener:

Alan Pardew (Newcastle)

Skazywany na walkę o utrzymanie pokazał sceptykom (w tym mnie) środkowy palec. Przetrzebiony skład po odejściach liderów (Barton, Nolan, Enrique) uzupełnił tanimi i znakomitymi zmiennikami, którzy teraz są warci więcej niż poprzedni bohaterowie (Ba, Cisse, Cabaye). Newcastle punktowało z zegarmistrzowską dokładnością, dlatego w nagrodę przypomni sobie grę w europejskich pucharach. Sam Pardew umiejętnie rotował taktyką, w zależności od formy swoich podopiecznych. Zaczynał w systemie 4-4-2, ale gdy Cisse dołączył do drużyny i eksplodowała forma Hatema Ben Arfy, nie wahał się zmienić ustawienie na 4-3-3.

Pardew – odnowiciel Newcastle

Asystent: Brendan Rodgers (Swansea)

  1. Brak komentarzy.
  1. 17/08/2012 o 12:44

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: