Strona główna > Euro 2012 > Harować czy odpoczywać? – oto jest pytanie

Harować czy odpoczywać? – oto jest pytanie

Jestem zaniepokojony. Przed polską reprezentacją kolejny wielki turniej i ciągle nie mam pewności, czy nasi szkoleniowcy wiedzą jak przygotować fizycznie zespół na turniej. Szczególnie alarmujące są głosy pytanych o treningi kadrowiczów (wszystkie cytaty za Gazetą Wyborczą).

Polacy wzmacniają siłę – czy słusznie?

Jeszcze tydzień takich zajęć i w meczu z Grecją biegałbym chyba tyłem. Wolę grać na świeżości, niż być przetrenowanym. Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie coraz więcej zajęć z piłkami – Robert Lewandowski.

Brakuje świeżości, mam nadzieję, że przyjdzie w odpowiednim momencie, a nie w lipcu, kiedy będę na urlopie Kamil Grosicki.

W Turcji odpoczywaliśmy, a teraz bolą mnie mięśnie, mam zakwasy. W życiu nie trenowałem na takich przyrządachMaciej Rybus.

Piłkarze ofensywni kadry Franciszka Smudy, z których dwójka prawdopodobnie zacznie w wyjściowej jedenastce na inaugurację z Grecją, ma spore wątpliwości co do stanu swoich mięśni. W ostatnich dniach reprezentanci ciągali opasłe przyrządy, a rzadko widywali się z tym co dla nich najważniejsze – piłkami.

Warto się przychylić nad słowami Lewandowskiego. Napastnik Borussii Dortmund przebiegał sezon w Bundeslidze najaktywniej ze wszystkich zawodników mistrza Niemiec. Styl jego drużyny opiera się na pressingu i szybkości. Czy warto więc ładować w niego dodatkowe obciążenia? Przed przyjazdem na zgrupowanie Lewandowski trzykrotnie zranił Bayern Monachium w finale Pucharu Niemiec. Świeżość i utrzymanie tej formy powinno stanowić priorytet, nie zaś budowanie jego siły w iście wojskowym reżimie.

W „Daily Telegraph” czytałem o sposobach przygotowań reprezentantów Anglii pod wodzą nowego selekcjonera Roya Hodgsona. Jego podopieczni podkreślali różnicę między ćwiczeniami przed EURO 2012, a tymi przed Mundialem 2010. James Milner wyjawił, że dwa lata temu piłkarze zostali solidnie przetrenowani, ale po całym sezonie klubowym na mistrzostwach poczuli się wypaleni.

Promyk nadziei widzę w słowach człowieka odpowiedzialnego za fizyczną formę polskich kadrowiczów. Remigiusz Rzepka powiedział: – W namiocie, który postawiliśmy koło boiska treningowego, mamy niespotykaną jak na polskie warunki siłownię. A w niej sprzęt służący konkretnemu celowi: kształtowaniu siły. Obecny sztab szkoleniowy nie buduje już wytrzymałości – nie chce zrobić z reprezentantów króliczków z reklamy Duracell. Ich plany zakładają wzmocnienie piłkarzy i nadanie im większej dynamiki. Na regenerację i zebranie sił zostało niecałe dwa tygodnie. Oby nasi zdołali naładować baterie…

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: