Strona główna > Premier League, Serie A > Nadeszła pora na przepłacanie

Nadeszła pora na przepłacanie

W świecie piłki lato, sezon ogórkowy i brak meczów o stawkę. Spragnieni pasjonaci mogą sobie odświeżyć gry archiwalne (ja zabieram się za Juventus – Roma). Głód futbolu nie ustaje nigdy, stąd w lipcu i na początku sierpnia rządzi rynek. Taniej kupię, drożej sprzedam – tyle, że finanse piłki nożnej średnio rozgarniętego ekonomistę muszą przyprawiać o konwulsje.

Wiadomo to nie od dziś – ceny za piłkarzy są nienaturalnie wywindowane, a wielkie kluby już dawno przestały być zwykłymi zrzeszeniami sportowców, a firmami z prawdziwego znaczenia. Choć zatrudniani są dyrektorzy sportowi/finansowi/techniczni, a nad strategiami myślą tęgie głowy – trudno oprzeć się pokusie przepłacania. Kto bogatemu zabroni?

A.D. 2012 gotówką szasta Paris Saint Germain. Paryżanie za petrodolary robią na własnym podwórku zespół All Stars Serie A. W obronie postawili Thiago Silvę z Milanu, Javier Pastore z Palermo w pomocy, Ezequiel Lavezzi z Napoli na skrzydle. PSG wielkie trio chce powiększyć jeszcze Zlatanem Ibrahimoviciem. Transakcja zamknie się w ciągu najbliższych godzin, maksymalnie kilku dni.

Ze Zlatanem miałem ostatnio sporo do czynienia, gdy w ręce wpadła mi kapitalna książka „Ja, Ibra„. Szwed jest nadal jednym z największych w światowym futbolu, więc PSG ma podstawy do płacenia góry pieniędzy. Tyle, że Ibrahimović to już blisko 31-letni jegomość, który sam w autobiografii przyznaje, że ciało nie to, potrzeba się bardziej wysilić, organizm już tyle nie wybacza. Mimo to Paryżanie z przyjemnością wyłożą 20-25 mln euro dla Milanu, a gwiazdorowi dorzuci około 14 mln rocznej pensji. Ciągle wielkiemu piłkarzowi, ale który minął już swój punkt kulminacyjny.

Wyrzucanie fortuny na Ibrę można zrozumieć, w końcu król strzelców Serie A kosztuje sporo i basta! Inwestycja w Szweda to jednak spore ryzyko. Kto jak kto, ale on barwy klubowe kocha uczuciem zmiennym. Wątpiący niech spytają włodarzy Barcelony. Zlatan na Camp Nou przyszedł za 46 mln euro, a Inter w pakiecie dostał jeszcze Samuela Eto’o wartego kolejne 20 mln. Wystarczyła iskra, aby Ibrahimović uczynił śmiertelnego wroga z Pepa Guardoli. Po roku atmosfera była na tyle gęsta, że Ibrahimović wrócił do Włoch, tym razem do Milanu, w pakiecie promocyjnym za 24 mln euro. Jego 21 goli w sezonie kosztowało Katalończyków około 42 mln euro… Najgorszy biznes w historii?

„Szansę” dorównania Barcelonie ma Liverpool.

The Reds uczynili z Andy’ego Carrolla najdroższego Brytyjczyka w historii. Kupowali w pośpiechu młodzieńca o wielkim potencjalne, udanym półroczu w Newcastle. Dostali kolosa, który najpierw długo leczył kontuzję, potem długo nie strzelał, długo siedział na ławce. Carroll na Anfield w pełni obudził się dopiero na koniec sezonu – strzelał w Pucharze Anglii, zniszczył Johna Terry’ego w meczu Premier League i zasłużył na EURO 2012. Obiecujące prognozy na nowy start kariery w Merseyside?

A skąd. Szatnię Liverpoolu omiata teraz nowa miotła. Kto choć raz widział w akcji Swansea, były klub Brendana Rodgersa, wie, że Carroll nie pasuje do technicznego stylu preferowanego przez aktualnego menedżera The Reds. Rodgers wysłał już pierwszy znak, iż atak na Anfield mu nie odpowiada i wyciągnął z Romy Fabio Boriniego.

Po Carrolla stoi już coraz bardziej imponująca kolejka chętnych. Wypożyczeniem wysokiego Anglika interesuje się Milan, West Ham, Aston Villa, a od soboty i Newcastle – macierzysta drużyna numeru 9 w Liverpoolu. Na Anfield wypożyczać nie chcą, stąd zaczynają się negocjacje. Brytyjskie gazety wyceniają przenosiny Carrolla na maksimum 15 mln funtów. Dla The Reds oznaczałoby to 18 miesięcy pobytu Carrolla za bagatela 20 mln waluty z wizerunkiem królowej.

Piłkarze przychodzą i odchodzą, z koryta wylewa się rwący strumień gotówki wymienianej między klubami. A ekonomiści z tabelkami bilansu zysków i strat mogą tylko wyrywać sobie włosy z głowy.

  1. 17/07/2012 o 20:40

    Carroll nie ma co wracać raczej do Newcastle. Grają tam na napadzie Demba Ba i Papiss Cisse. Ewentualnie West Ham lub Aston Villa byłyby dobre do odbudowania jego kariery.

  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: