Strona główna > Dookoła boiska, Premier League, Twarze EPL > Urok beniaminka z polskim akcentem

Urok beniaminka z polskim akcentem

Artykuł ukazał się na stronie internetowej tygodnika „Piłka nożna”, na którą serdecznie zapraszam.

Southampton został kolejnym po Blackpool i Swansea najpiękniejszym beniaminkiem Premier League. Ich bezkompromisowe podejście może nie przynosi masy punktów w tabeli, ale na grę Świętych patrzy się znakomicie. Do bramki klubu wrócił także nieco zapomniany Artur Boruc.

Rickie Lambert skuteczny na każdym poziomie

West Ham osiąga lepsze wyniki, jednak bardziej elektryzujące wrażenia z oglądania beniaminków czekają na stadionie St. Mary’s. Southampton zaserwował klasyk już w pierwszej kolejce, kiedy prowadził jeszcze w końcówce wygrywał na stadionie Manchesteru City. Tamten mecz symbolizuje podejście Świętych.

W klubie nade wszystko liczy się atak, co pokazują transfery i jakość defensywy. Na południe Anglii sprowadzono za grube pieniądze napastnika i ofensywnego pomocnika. Na poważne wzmocnienia obrony zabrakło funduszy. Rekord Southamptonu padł przy zatrudnieniu uzdolnionego Gastona Ramireza, który był w notesach trenerów wielkich drużyn Europy. Urugwajczyk wybrał Świętych, choć sam przyznał, że kierowały nim pobudki finansowe.  – Przeszliśmy piekielnie długą drogę w krótkim czasie. On jest świetnym człowiekiem i utalentowanym piłkarzem – mówił po transakcji menedżer Nigel Adkins.

Trener przyszedł na St. Mary’s w 2010 roku. W ciągu dwóch sezonów zaciągnął drużynę z trzeciej ligi do Premier League. Podczas magicznej drogi towarzyszył mu dzielnie lider zespołu Rickie Lambert.

Na pierwszy rzut oka ten napastnik niczym nie przypomina klasowego piłkarza. Jest duży, krępy, wydaje się mało zwrotny. Przed 30. urodzinami nigdy wcześniej nie poznał smaku gry w najwyższej klasie rozgrywek. – Nawet moje najśmielsze marzenia nie sięgały Premier League. Był czas, gdy miałem kłopot ze znalezieniem klubu w czwartej lidze, nie mówiąc o wyższych ligach. Nigdy się nie poddawałem – przyznał przed debiutem w angielskiej ekstraklasie.

Wytrwałość się opłaciła. Lambert od sezonu 2008/09 za każdym razem zdobywał przynajmniej 20 goli w lidze. Czterokrotnie sięgał po koronę króla strzelców – od czwartej ligi do The Championship. W Southampton nosi wyjątkową koszulkę z numerem 7, która kiedyś należała do legendarnego Matta Le Tissiera. Lambert dźwiga to brzemię. Mimo solidnych warunków fizycznych daleko mu do drwala. Cofa się do rozegrania piłek i ma rozbudowaną paletę różnych rodzajów podań. Szybkościowe braki nadrabia błyskawicznym myśleniem. Lambert udowadnia, że Premier League znajdzie się miejsce dla wolniejszych ludzi z instynktem i piłkarskim mózgiem. Grają tu nie tylko pędziwiatry.

Lambert przewodzi klubowej tabeli strzelców z dziewięcioma trafieniami. Wśród Anglików w Premier League więcej goli ma tylko Jermain Defoe. On, Ramirez i kapitan Adam Lallana tworzą supertrio ofensywne Świętych. Napastnicy uratowali posadę Adkinsa, gdy ich fenomenalna gra na wyjeździe z QPR popchnęła drużynę w bezpieczniejsze rejony tabeli.

Southampton ma jeden z najlepszych ataków w lidze, ale boleśnie równoważy go wątła obrona. Kiepska defensywa sprawiła, że Święci ponowne życie w Premier League zaczęli od ośmiu porażek w 10 kolejkach. Komiczne pomyłki na tyłach zaowocowały klęskami 1:6 z Arsenalem, 1:4 z West Hamem lub niedawnym 1:5 z Chelsea w Pucharze Anglii. Przez błędy z tyłu Święci zgubili aż 17 punktów  w meczach, w których już prowadzili. Nic dziwnego, ze ankieta lokalnej gazety Southern Daily Echo wykazała, iż 72% kibiców widziałoby w klubie nowego stopera. Tylko 2% chce innego napastnika.

Lambert docenił czyste konto Boruca z Aston Villą

Reputacji obrony nie udaje się ratować Arturowi Borucowi. Przed meczem z Aston Villą statystycy Opta wyliczyli mu, że miał najniższą średnią bronionych strzałów w całej Premier League. Pierwszym czystym kontem w Anglii nieco podreperował ten bilans. Menedżer Adkins (sam był kiedyś bramkarzem) od początku sezonu rotuje swoimi golkiperami. W 20. meczach ligowych już pięć razy dokonywał zmiany swojego bramkarza. Od remisu z Arsenalem do łask znów wrócił Boruc. – Artur miał niepewny początek meczu, ale zebrał się w sobie. Wiemy czego się spodziewać po doświadczonych bramkarzach. Imponuje na treningach, jego nastawienie jest wspaniałe, dlatego dałem mu szansę – tłumaczył swój wybór Adkins.

Jednym z nielicznych jasnych punktów formacji, która bezpośrednio chroni Boruca przed atakami rywali jest boczny obrońca Luke Shaw. 17-latek błyszczy na tyle wyraźnie, że w kolejce za nim ustawiają się już Arsenal i Chelsea. To kolejny świetny wyrób ze słynnej na całą Anglię akademii Southamptonu, która wydała już graczy pokroju Garetha Bale’a, Theo Walcotta i Alexa Oxlade-Chamberlaina. Miłośnikiem wychowanków Świętych jest Arsene Wenger. – Oni robią niesamowitą pracę. Wszystko rozbija się o jakość sieci łowców talentów, jakość trenerów i edukacji – chwali menedżer Kanonierów.

Jednak Shawowi nie spieszy się z transferem do wielkiego klubu. – Southampton jest miejscem dla takich młodych ludzi jak ja. Gram w pierwszym składzie klubu z Premier League. Adam (Lallana) przeszedł przez drużyny młodzieżowe i teraz jest kapitanem.  Chcę tego samego – zapowiada nastolatek. Jeśli śladem Shawa pójdzie reszta bloku obronnego, a Święci wreszcie zaryglują dostęp do własnej bramki, ich przyszłość w Premier League wydaje się bezpieczna.

  1. Reggi
    18/01/2013 o 14:33

    Ty to masz wyczucie. Dzisiaj Adkins został zwolniony.

    • 18/01/2013 o 14:35

      Jestem w ciężkim szoku jak cały Twitter, angielscy dziennikarze i… Michael Owen. Nic, absolutnie nic za tym nie przemawialo.

      Rozumiem na poczatku sezonu, gdy Świeci przywitali ligę z dna tabeli. Ale teraz? Po wygranej z Villa i remisie na Chelsea? Trenera zupełnie nieobytego z angielskim futbolem??

  2. Reggi
    18/01/2013 o 14:41

    Szczerze, to ja tutaj nie widzę sportowych powodów zwolnienia Adkins’a. Podejrzewam, że tutaj musi być jakieś nieoficjalny powód tej decyzji. Bo po prostu w takim momencie, kiedy zespół odbija się od dna i zaczyna osiągać jakieś wyniki w meczach, trenera się nie zwalnia. Szczególnie takiego trenera, który dla tego klubu osiągnął tak dużo.

  3. 18/01/2013 o 14:43

    Sportowych powodów nie ma za grosz. Kibice go uwielbiają i nawet w czasach największego kryzysu trybuny ryczały ze wsparciem Nigela Adkinsa. Denerwują mnie takie rzeczy w tej lidze…

  4. Reggi
    18/01/2013 o 14:47

    I jeszcze jego zastępca. Zatrudniony został trener za grosz nie znający Premiership. Który trenował Espanyol przez 3 lata i został zwolniony ze względu na słabe wyniki…

  5. Reggi
    18/01/2013 o 14:55

    Tak się zastanowiłem. I to wygląda na akcję przygotowaną od jakiegoś czasu, inaczej nie byłoby odrazu zastępstwa. Możliwe, że akcja była dograna już od czasu gorszych wyników Świętych i zarząd nie chciał/ nie mógł się już zbytnio wycofać?

    • 18/01/2013 o 15:00

      Dobra koncepcja. Inaczej nie mieliby od razu odpowiedniego kandydata w chwili zwolnienia. Tylko ostatnie wyniki Sotonu, nawet te nieco wcześniejsze, nie pozwalały na zwolnienie.

      Od El Sackico akcje Adkinsa tylko rosły.

  6. parker_39
    18/01/2013 o 20:55

    Nie znosze takiego traktowania ludzi, którzy przysłużyli się klubowi i tak z dnia na dzień zostali posłani na bruk. Southampton to zespół, który przyjemnie się oglądało, praktycznie od początku sezonu, nawet wtedy kiedy notowali porażki (2:3 z City i United). Teraz odbili się od strefy spadkowej, zremisowali na Chelsea i wydawać by się mogło, że wszystko szło po myśli Adkinsa…

    A może poszło o coś, czego klub nie chce ujawnią np jakaś kłótnia? Może w najbliższych dniach się to bardziej wykrystalizuje.

  7. krzywy
    20/01/2013 o 23:39

    Ponoc zdecydowala dlugofalowa polityka klubu, poniewaz swieci maja byc, wg zarzadu w krótkim czasie w top4, a Pochettino ma klub rozwinac.

    • 21/01/2013 o 09:41

      Phi, to samo mówiło ludzie z Blackburn zwalniając Allardyce’a. Dzis bieduja w dolnej polowie tabeli drugiej ligi

  1. 18/01/2013 o 21:47

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: