Strona główna > Reprezentacje > Angielska próba generalna przed Czarnogórą

Angielska próba generalna przed Czarnogórą

Dziś prawdziwy wysyp klasyków międzynarodowych. Poza meczem przyjaźni Irlandia – Polska do obejrzenia są: Francja – Niemcy, Holandia – Włochy, Hiszpania – Urugwaj, Szwecja – Argentyna i Anglia – Brazylia. Dla portalu pilkanozna.pl będę pisał relację po meczu Anglików. Zapraszam do brytyjskiej prasówki z tego meczu.

Mecz towarzyski Anglii z Brazylią będzie głównie świętem Ashleya Cole’a i początkiem obchodów 150. rocznicy założenia Angielskiego Związku Piłki Nożnej. Walka z renomowanym rywalem to też szansa dla Wyspiarzy na podniesienie morale przed wiosennym starciem z Czarnogórą.

„The Guardian” podkreśla, że pokonanie Brazylii zrobi cuda dla podbicia nastrojów w drużynie. – Jeśli Anglia zacznie jubileuszowy rok od dobrego startu, wówczas wycieczka do wschodniej Europy zacznie wyglądać dużo mniej niebezpiecznie – pisze dziennik w kontekście podróży do Czarnogóry 26 marca.

Gazeta cytuje także kapitana Stevena Gerrarda, który myśli już o meczach eliminacyjnych do Mundialu 2014. – Spotkanie z Brazylią na Wembley jest świetne, ale z tyłu głowy mamy starcie z Czarnogórą. To będzie nasz kluczowy mecz i nie da się o nim nie myśleć – mówi pomocnik Liverpoolu. Gerrard przestrzega jednocześnie, że Anglicy nie mogą sobie pozwolić na grę w barażach.

100 mecz Cole’a dla Anglii

Wszystkie dzienniki rozpisują się szeroko o Ashleyu Cole’u, który w środę zostanie siódmym piłkarzem w historii z setką występów dla reprezentacji Anglii. „Daily Mirror” przypomina wyśmienite występy Cole’a w narodowych barwach („Noc, podczas której Cole zagrał jak nadczłowiek przeciwko Portugalii na EURO 2004, kiedy niemal nie pozwolił Cristiano Ronaldo kopnąć piłki„), ale też wylicza skandale obyczajowe, których niesławnym bohaterem był obrońca Chelsea. – Czemu dziesiątki tysięcy angielskich kibiców buczało na niego w czasie międzynarodowych występów? – zastanawiają się dziennikarze, analizując jego 12-letnią służbę dla reprezentacji.

Ważnym tematem jest także powrót młodego Jacka Wilshere’a do podstawowego składu drużyny narodowej. 21-latek z Arsenalu ma zagrać przeciwko Brazylii od pierwszej minuty. Ostatni raz Wilshere zameldował się w wyjściowej jedenastce reprezentacji aż 20 miesięcy temu.

Ciekawą wypowiedź Neymara na temat reprezentacji Anglii cytuje „The Sun”. – Anglia to dobry zespół z kilkoma świetnymi piłkarzami. Jednak nie widzę ich w gronie naszych głównych rywali na Mistrzostwach Świata – mówi młody gwiazdor Brazylii. – Może oni zbyt mocno polegają na Rooneyu?  Poza nim nie ma oczywistego kandydata na piłkarza zdolnego wygrać im mecz. Brazylia ma wielu graczy, którzy to potrafią.

Wizyta Brazylii obudziła też w Wielkiej Brytanii nutkę sentymentalizmu. „Daily Telegraph” przypomniał chlubą historię rywalizacji obu drużyn na wielkich turniejach. – Wspomnijmy Guadalajarę 1970 (Mundial w Meksyku) i Shizuokę 2002 (Mundial w Japonii i Korei). Jeśli Anglia jest matką futbolu, to Brazylia jest jej najzdolniejszym synem. Każde ich spotkanie musi być wyjątkowe – pisze dziennik.

Pozostałe gazety zauważają też powrót na Wyspy Brytyjskie Luisa Felipe Scolariego. Ponowny debiut selekcjonera Brazylii będzie jednocześnie pierwszym meczem Scolariego w Londynie, po zwolnieniu z Chelsea w 2009 roku.

Tekst ukazał się na stronie głównej portalu tygodnika Piłka Nożna.

(EDIT: W dalszej części wiadomości krótki opis meczu i relacja angielskiej prasy)


Anglik grający po brazylijsku przywrócił Wyspiarzom nadzieję

Anglicy poprawili swoje nastroje po remisach z Polską i Ukrainą. W prestiżowym pojedynku pokonali Brazylię 2:1. Nieudany ponowny debiut zaliczył selekcjoner Luis Felipe Scolari.

Gospodarzy do boju nakręcali młodzi gwiazdorzy Arsenalu. Piłkarz meczu Jack Wilshere wyróżniał się odważnymi rajdami z głębi pola, którymi rozrywał linię defensywną Brazylijczyków. Na tle latynoskich specjalistów od zwodów to Wilshere wyglądał na magika futbolu. 21-latek świetnie współpracował z klubowym kolegą Theo Walcottem.

Jedna z ich akcji skończyła się pierwszym golem dla gospodarzy. Po prostopadłym podaniu Walcott stanął oko w oko z Julio Cesarem, który obronił jego próbę. Bramkarz był już bez szans przy dobitce Wayne’a Rooneya.

Sprinterskie pojedynki Walcotta z Adriano stanowiły okrasę pojedynku na Wembley. Szybkość gracza Arsenalu z pewnością będzie sporym wyzwaniem dla bocznych obrońców reprezentacji Polski.

Brazylijczycy nie potrafili znaleźć nici porozumienia w ataku. Jedynym jasnym punktem ich rozegrania był Oscar. Koło ratunkowe przyjezdnym po przerwie rzucił Gary Cahill. Obrońca Chelsea stracił piłkę pod własną bramką, a kilka sekund później zmiennik Fred cieszył się ze swojej bramki.

Gospodarze zebrali się w sobie. Po niepewnym wybiciu obrońców Rooney wyłożył piłkę na strzał rezerwowemu Frankowi Lampardowi. Bramkostrzelny pomocnik zmieścił strzał tuż przy słupku.

W 18. minucie rzut karny zmarnował wracający do kadry Ronaldinho.

Reakcja angielskich mediów:

Na łamy angielskiej prasy wrócił optymizm po zwycięstwie ich reprezentacji nad Brazylią. Uwagę gazet koncentruje głównie młoda sensacja środowego wieczoru, Jack Wilshere.

Jedno wiemy na pewno. Mamy coraz mniej wątpliwości o umiejętnościach Jacka Wilshere, które dają drużynie wizję, ruch i dokładne podania. Daje to zespołowi, który zwykle był zbyt mechaniczny i beztroski w utrzymywaniu piłki, czym nawet nie mógł równać się Hiszpanii – pisze Daily Telegraph. – Wilshere to jedyny młody angielski pomocnik, który może widnieć w jednym akapicie (lub nawet w jednym zdaniu) z hiszpańskim Xavim.

Dziennikarze doceniają techniczne umiejętności swoich reprezentantów na tle latynoskich rywali. – Czasami wyglądaliśmy jak Brazylia. […] Kto by się tego spodziewał po bezużytecznych remisach w eliminacjach Mundialu z Ukrainą i Polską? – zauważa The Sun.

The Guardian zastanawia się przy tym nad stanem angielskiej defensywy. – Obrona była czasami zbyt hojna. Powracają wątpliwości na temat odsunięcia Rio Ferdinanda. Szczególnie trudną noc miał Gary Cahill, który zawinił przy golu Freda na początku drugiej połowy.

  1. dgora
    06/02/2013 o 20:17

    http://90minutowymenedzer.wordpress.com/

    Zapraszam na bloga wiele cennych informacji związanych z pracą trenera

  2. 02/10/2013 o 07:34

    I really like what you guys are up too. This type of clever work and reporting!
    Keep up the excellent works guys I’ve added you guys to my own blogroll.

  1. No trackbacks yet.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: