Strona główna > Premier League, Twarze EPL > Wcielenie pragnień fanów Liverpoolu

Wcielenie pragnień fanów Liverpoolu

Kibice Liverpoolu przez lata śpiewali o swoim marzeniu. Chcieli drużyny złożonej z jedenastu Jamie Carragherów. Po zakończeniu obecnego sezonu nie będą mieli ani jednego. Ikoniczny obrońca The Reds kończy karierę pełną poświęceń i niespełnionej pogoni za mistrzostwem Anglii.

Pechowe zakończenie europejskiej przygody Carraghera

Miniona dekada w Liverpoolu wiąże się z dwoma nazwiskami – Carrahger i Steven Gerrard. Lokalni chłopcy wyrośli z czasem na pomnikowe postaci Anfield Road. Sprowadzili do klubu dwa Puchary Anglii, trzy Puchary Ligi oraz triumf w Lidze Mistrzów i Pucharze UEFA. Nigdy jednak nie położyli rąk na trofeum dla najlepszej ekipy w lidze. Gerrard ma jeszcze wątłe szansę na dopełnienie liverpoolskiej kolekcji. Carragher powiedział pas.

Klasa niewyrażona liczbami

35-letni obrońca nigdy nie słynął z wybitnej techniki, oszałamiających wymian lub celnych strzałów. W statystykach bramek wyróżniał się w trafieniach… do własnej siatki. Tylko Andy Cole i Thierry Henry strzelili Liverpoolowi więcej goli w Premier League niż Carragher.

Bez wyrafinowanej techniki potrafił jednak zaliczyć ponad 700 meczów dla Liverpoolu. Z Anfield związany jest od dziewiątego roku życia. Poza Ianem Callaghanem nikt nie występował częściej od niego w czerwonej koszulce. – Od kiedy tu przyszedłem, on jest dla mnie gigantem. To niesamowity człowiek. Jeden z wymierającego już typu – mówi obecny menedżer Brendan Rodgers.

Mimo to aktualny szef Liverpoolu nie widział go od początku w wyjściowym składzie. Rodgers stawiał na młodszych Daniela Aggera i Martina Skrtela. Do połowy stycznia Carragher tylko raz zagrał od pierwszej minuty w lidze. Jednak od meczu z Norwich „Carra” nie opuszcza boiska w kluczowych momentach. Do łask przywróciła go nigdy nieumierająca determinacja, nawet u schyłku kariery. Carragher nie zostawia po sobie imponujących statystyk obrony, a wciąż potrafi zostać piłkarzem meczu w starciach z Arsenalem i Manchesterem City na wyjeździe. Ustawienie, zamykanie przestrzeni i czytanie gry wystarczy mu, aby nadrabiać wolniejsze ruchy po boisku. – Myślę, że to piłkarz, którego można nazwać kompletnym defensorem. Teraz oglądamy wiele nadpobudliwych interwencji, ale on broni z wielką inteligencją. Wie kiedy pilnować indywidualnie, a kiedy kryć strefą – zauważa Rodgers.

Ożywienie kariery Carraghera nie przeszło bezboleśnie. Na jego barkach spoczywa odpowiedzialność za indywidualny błąd w starciu z Zenitem Sankt Petersburg. Wpadka zakończona trafieniem Hulka oznaczała, że Liverpool musiał strzelić cztery gole, aby pokonać przeszkodę. Uzbierali tylko trzy. 150 i ostatni mecz Carraghera w Europie skończył się osobistym zawodem. Szczególnie rozczarowującym dla obrońcy, którego najpiękniejszą kartą zapisaną na Anfield był ponadludzki wysiłek w finale Ligi Mistrzów 2005. Poniewierany przez skurcze rzucał się pod nogi szarżującym rywalom z Milanu. Później podpowiedział Jerzemu Dudkowi strategię „makaronowych nóg”, którymi Polak rozproszył egzekutorów jedenastek w serii decydującej o trofeum.

Wysoka cena doświadczenia

Piłkarska emerytura Carraghera stanowi wyzwanie dla Liverpoolu przed nowymi rozgrywkami. The Reds będą musieli zamienić człowieka, zdaniem Rodgersa, „niezastępowalnego”. 35-latek wrócił do jedenastki zespołu, któremu dramatycznie brakuje liderów. Menedżer już teraz nawołuje do właścicieli, aby latem sprowadzili „mężczyzn”. Dotąd za kadencji Rodgersa w Liverpoolu pojawiali się tylko chłopcy. Najstarszy nabytek Oussama Assaidi ma 24 lata. Włodarze klubu odmówili kupna na 29-letniego Clinta Dempseya, który palił się na Anfield. Wycofali się, bo wcześniej przepłacali przy transakcjach ery Kenny’ego Dalglisha.

Potrzeba modyfikacji polityki transferowej przekonuje Gerrarda. – Widziałem wielu piłkarzy na świecie, zmieniających klub w wieku 28, 29 lat, a nawet starszych, którzy wykonywali fantastyczną pracę. Na myśl przychodzi przykładowo Gary McAllister – zauważa kapitan Liverpoolu. – Rozumiem ściąganie młodych graczy z Anglii. Rozumiem, ale nie zgadzam się w 100 procentach, że to jedyna droga.

Wyszukanie doświadczonego sukcesora Carraghera będzie jednym z podstawowych zadań Liverpoolu. Błędy Skrtela i utrata pozycji na rzecz 35-latka sugerują, że Rodgers nie widzi w nim już solidnego zabezpieczenia bramki. Młodszy Sebastian Coates także nie przykuł uwagi trenera. Jego wpadki na tle trzecioligowego Oldham Athletic w Pucharze Anglii zepchnęły Urugwajczyka hierarchii obrońców.

Transfer roku dla telewizji

Carragher służył Liverpoolowi od sezonu 1996/97. Na początku kariery był przestawiany na obu bokach defensywy. Dopiero Rafael Benitez odkrył w nim wyjątkowego środkowego obrońcę. Teraz czeka go kolejna transformacja. Telewizja Sky Sports jest faworytem w wyścigu do pozyskania Carraghera, który błysnął trafnymi ocenami podczas EURO 2012 w studiu ITV.

Wicekapitan The Reds ma w Anglii opinię znakomitego studenta futbolu, dogłębnie analizującego mecze i wyłapującego szczegóły niewidoczne dla mniej wprawionego oka. Dziennikarze lamentują, że talentu Carraghera nie wykorzysta się w pracy szkoleniowej, a wyłącznie w telewizyjnym studio. Ale piłkarz ma już trenerską licencję B UEFA, więc może kiedyś skusi się na pracę menedżera. Tylko tak będzie mógł sprowadzić wymarzone mistrzostwo na Anfield Road.

19 maja Liverpool zakończy sezon meczem u siebie z Queens Park Rangers. Trybuny czerwonej części Merseyside złożą pożegnalny hołd piłkarzowi, którego najchętniej sklonowaliby i zestawili z niego całą ukochaną drużynę.

  1. 20/05/2013 o 07:49

    Hello, I check your blogs on a regular basis. Your humoristic
    style is awesome, keep doing what you’re doing!

  1. 02/03/2013 o 15:51
  2. 20/05/2013 o 15:16

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: